Zabawy dla dwulatków

Jak spędzić radośnie czas z naszym dwulatkiem?

Jakie rodzaje zabaw są kreatywne i edukacyjne? Najczęściej te pytania, bądźmy szczerzy, zadają sobie Ojcowie, którym przypada to zadanie czy też kreatywne Matki, chcące rozwijać swoje dziecko. Młody, czy świeżo upieczony Tata jest w tym zazwyczaj zielony. Żona zostawia go w końcu samego z ich pociechą, a ono już nie spędza czasu w większości na spaniu. Przeciwnie, dziecko chce być ciągle w ruchu. Oto porady dla obojga rodziców, chcących rozwijać i spędzać szczęśliwie czas z dzieckiem:

Zacznijmy rysować

Nie będzie to łatwe, bo dwulatek nie jest jeszcze na tyle rozwnięty, bo odpowiednio chwycić kredkę, bo trzyma ją całą ręką. Jeśli jednak będziesz poprawiać pozycję ręki, powoli zacznie to wchodzić w nawyk. Sprawi mu to wiele radości i rozwoju motorycznego. Zwłaszcza, gdy będziesz trzymac jego rękę i pomagać mu rysować. Najpierw jakieś proste rzeczy- linie, kółka, później- postacie, np. rodzinę, i tłumacz dziecku, co narysowaliście. Nawet nie wiesz, ile potem sprawi mu radości świadomość, że samo narysowało Mamę czy Tatę. Mimo, że na rysynku nie będziecie do końca przypominać siebie, Drodzy Rodzice, to gwarantuję Wam, że sam fakt, że dziecko samo wymierza sobie to zadanie i go dokonuje, świadczy o jego dobrym rozwoju.

Poznajmy kolory

Najlepiej nauczyć dziecko kolorów poprzez przypożadkowanie ich do danych przedmiotów. Na pewno masz w domu przeróżne kolory misek, kubków, pojemników. W tej zabawie chodzi o to, żeby maluch wrzucił zabawkę/rzecz/owoc w odpowiednim kolorze do pojemnika o adekwatnej barwie. Zabawa ta znacznie wzmocni porównywanie wymienianych kolorów do rzeczy, które mają tę samą barwę np. żółty jak słońe, biały jak śnieg.

Gimnastyka języka

Twoje dziecko w tym wieku dopiero zaczyna mówić, zna pojedyncze słowa. Warto wykonywać logopedyczne ćwiczenia, które usprawnią poprawność mowy, jak i dadzą świetną zabawę. Niech dwulatek Cię naśladuje! Należy położyć czubek języka na górnych zębach, i przesuwać nim w prawo i lewo. Następie wystawić jak najdalej język, poźniej sięgać nim do nosa, a potem do brody. Jest to świetna zabawa, która porawia motorykę aparatu mowy.

Poznajemy słowa

Dwulkatek nie zna wiele słów, ale dużo rozumie. Zacznij go uczyć! I bawcie się przy tym świetnie. Pokazuj mu rzeczy i nazywaj. Możesz zacząć od części ciała. Wskaż na jego rączkę i ją nazwij. Główkę, buzię, brzuszek. Niech dziecko jednocześnie poznaje siebie i swoje ciało. Tato, zmiast oglądać mecz, pokaż synu piłkę i ją nazwij, pobawcie się nią. Bo jednak mecz w telewizji na dłuższą metę nie przykuje jego uwagi. Pokaż mu i opowiedz, z czego składa się autko. Nawet na przykładzie Twojego auta.

Zabawa w ruchu

Rzucanie balonem chyba sami pamiętamy z dzieciństwa. Świetna zabawa, jak i nieszkodliwa, a dziecko jest ciągle w ruchu. Urozmaicić to można wprowadzeniem zasad, np. można odbijąć tylko głową czy nosem. W ten sposób dziecko uczy się zasad zawodnictwa.

Bawmy się wodą

Gdy dziecko będzie obserwować lejącą się wodę z kranu, bardzo się zaciekawi. Tym, że może ją zakręcić, i jej nie ma, jak i odkręcić i woda powraca. Dziecko widzi, że coś jest zależne od niego. Dużo radości sprawia nalewanie wody do misek, kubeczków, przelewanie, wylewanie.

Plastelina

Świetna, kreatywna zabawa, która bardzo rozwija manualnie. Zacznijcie od lepienia prostych rzeczy np. kulki. Jeśli nie masz talentów manualnych, można kupić gotowe szablony i na nich wykładać plastelinę.

Możecie również lepić coś z ciasta, tak samo jak z plasteliny. Drogi Tato, gdy żona będzie robić obiad, piec ciasto- poproś żeby zostawiła trochę dla was do lepienia. Będzie to świetna alternatywa od plasteliny.

Wyjdźmy z domu

Na zewnątrz dziecko najlepiej poznaje świat. Opowiadaj jej o tym, co was otacza. Pokaż mu chmurki, nazwij drzewa, przedmioty znajdujące się blisko- ławki, auta, budynki. Zbierzcie bukiet kwiatów, czy liści, nazwij je, policz. I niech dziecko powtarza to z Tobą, to świetna edukacja. Idąc na zakupy, opisuj każdą rzecz, którą wkładasz do koszyka, i po co jest potrzebna. Np. „ta maszynka jest dla Taty bo musi golić brodę”. Nawet nie wiesz, jak bardzo to rowinie Twoje dziecko!

Zabawa z innymi dziećmi

Dla dzieci, które opanowały już zdolność chodzenia rówieśnicy są bardziej interesujący od zabawek! Jest to świetna chwila do budowania relacji między innmi dziećmi. Zwykle wystarcza, że będziesz w pobliżu i zapewnisz mu poczucie bezpieczeństwa. Oczywiście Twoje dziecko, jeśli np. jest jedynakiem może na początku nie chcieć kontaktu z innymi dziećmi, ale trzeba próbować. W końcu się rozluźni i będzie chętnie spędzć czas podczas zabawy z innymi dziećmi. Zabieraj je na plac zabaw, do piaskownicy. To bardzo ważne, żeby Twoje dziecko rozwijało się społecznie od najmłodszych lat.

Drodzy Rodzice, wiem, że przy pierwszym dziecku głowicie się, jak spędzić z nim czas. Co jest dobre, a co złe, i co w danym wieku wolno, a czego nie. Otóż sam jestem Ojcem. Żona po dwóch latach postanowiła wrócić do pracy, i na mnie spadła ta rola, stąd wiem, jak w tej roli czują się Ojcowie i zazwyczaj nie mają pojęcia, jak bawić się z dzieckiem. Myślę, że z tych rad skorzystają również kreatywne Matki.

Pozdrawiam i życzę powodzenia,

Doświadczony Tata

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*