Jakie są pierwsze objawy ciąży?

Planujecie zostać rodzicami i nie możecie doczekać tej chwili, gdy oficjalnie zostanie ogłoszone, że spodziewacie się dziecka. Ciąża to błogosławiony stan, którego niezmiernie wyczekujemy. W ciągu tych pięknych 9. miesięcy przeżywamy cudowne chwile wyczekując, aż nasze maleństwo przyjdzie na świat. Każda ciąża daje o sobie znać, i każda kobieta znosi ją inaczej. Jakie są pierwsze objawy ciąży?

Najwcześniejsze

Juz po pierwszym tygodniu od zapłodnienia może pojawić się lekkie krwawienie, tzw. plamienie. Kobieta jest przy tym nadwrażliwa, ma huśtawkę nastrojów, stąd zwykle mylone jest to z miesiączką. Pamiętajmy, że podczas prawidłowej miesiączki krew jest znacznie bardziej obfita od plamienia. W tym samym czasie piersi mogą być nadwrażliwe, odczuwa się mrowienie. Żyły na piersiach mogą być bardziej widoczne, a sutki ciemniejsze. Często oddajemy mocz, zdarzają się też skórcze żółądka. Przypomina to objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Również niedługo po zapłodnieniu szyjka macicy staje się opuchnięta i bardziej ukrwiona.

Najczęściej

Jednakże pierwsze objawy ciąży zwykle pojawiają się później. Najczęściej jest to- zatrzymanie miesiączki. Towarzyszy im ból podbrzusza.

Aby krew mogła zostać dostarczona Twojemu maleństwu, zwiększa się poziom hormonów by rozszerzyć naczynia krwionośne. Niestety, Twoje cisniene się przez to obniża i powoduje to- zawroty głowy, omdlenia.

Nudności i wymioty– występują najczęściej w godzinach porannych. Doświadczają tego głównie kobiety będące poraz pierwszy w ciąży. Co ciekawe, wywołuje je hormon produkowany przez zarodek, ale na ich większą intensywność i częstotliwość, według badań, narażone są kobiety żyjące w stresie.

Zmęczenie i senność- teoretycznie wpływa na to zwiększona ilość progesteronu we krwi przyszłej Mamy. Jednak ważne jest, żeby wiedzieć, że może to też być skutkiem stresu i niepokoju. Więc ważne jest, żeby w tym błogosławionym stanie zapewnić sobie komfort psychiczny. Wpływ może mieć również słaby apetyt w początkach ciąży czy też wycieńczenie organizmu spowodowane wymiotami i nudnościami.

Wrażliwość na zapachy– przyszła mama może być wrażliwa na niektóre zapachy, a wręcz ich nie znosić. Może tak być np. z perfumami, zapachem kawy, dymu z papierosów. Każdy organizm jest inny i inaczej reaguje podczas ciąży.

Zmiana apetytu– Chodzi oczywiście o zwiększenie apetytu. Może też pojawić się nagła niechęć na lubie dotąd potrawy. Co ciekawe, uważa się, że przyszła mama „je za dwóch” ze względu na zapotrzebowania dziecka. Jednak w pierwszych tygodniach wywołują to zmiany hormonalne.

Wrażliwość na ból- Granica bólu obniża się, a co za tym idzie kobieta jest wrażliwsza, boleśniej reaguje, nawet na drobne uderzenia.

Przebrarwienia skórne– Tworzą się zmiany hormonalne, i wywołują przebarwienia skóry, tworzy się też linia od spojenia łonowego do pępka.

Parcie na pęchcęrz- Częste oddawanie moczu trwa zazwyczaj do samego końca ciąży.

Pełniejsze piersi- dzieje się zazwyczaj około 8. tygodnia ciąży, piersi są pełniejsze. Wokół brodawek widoczne są ujścia gruczołów łojowych, mogą przypominać maleńkie guzki, ale to normalne zjawisko.

Wyżej wymienione objawy są najczęściej obserwowanymi zjawiskami w ciąży. Jednak każda przyszła Mama ma inny organizm i każda inaczej znosi ten błogosławiony stan. Jedna może nie odczuwać niczego szczególnego, a druga ciężko znosić całe 9. miesięcy. Wszystko zależy od Was, Drogie Mamy. Od tego jaki tryb życia prowadzicie jak i od czynników genetycznych. Wymienione objawy również nie muszą ozaczać ciąży. Mogą objawiać się przez stres lub zwiastować jakaś chorobę. Zatem, wniosek jest tylko jeden- czy planowałaś dziecko, czy nie- a zauważyłaś u siebie owe objawy-udaj się do lekarza. Nawet mimo dobrej antykoncepcji, abstrahując od tego, czy zawodzi, czy nie- możesz na coś chorować.

A teraz komunikat do przyszłych Mam, które spodziewają się dziecka:

Wiem, że co ciąża to inne objawy i „zachcianki”, wiem, jak można trudno się z tym zmagać. Jednak, gdy jesteście pod stałą opieką lekrza, nie ma co się martwić, tylko dzielnie to znosić. Bo przecież wyczekujacie na Wasze ukochane maleństwo, Drogie Mamy?

Życzę powodzenia i pozdrawiam,

Mama trójki dzieci.

Kolka u Niemowlaka

Kolka u niemowlęcia, szczególnie dla Mam, jest trudnym przeżyciem i ciężkim wyzwaniem. Bo przecież niekończonczy się płacz dziecka, którego nie znamy przyczyny i nie jesteśmy w stanie zniwelować doprowadza was do frustracji, płaczu, Drogie Mamy. Jeszcze całkiem niedawno sama tego doświadczałam, więc postaram się Wam pomóc. Najpierw zdefiniujmy, czym jest ten problem:

Kolka to bolesny skurcz jelit. Przytrafia się między pierwszym a trzecim miesiącem życia, zwykle w godzinach popołudniowych do wieczora. W późniejszych miesiącach życia znika, nie pozostawiając po sobie żadnych defektów.

Przyczyny

Tak naprawdę do tej pory przyczyny nie są znane. Przypuszcza się, że najbardziej prawdopodobną przyczyną jest niewystarczająco rozwinięty układ pokarmowy. W efekcie czego nasze maleństwo nie radzi sobie nawet z tak przyswajalnym i łatwym do trawienia mlekiem Matki. Niektorzystne jest również to, że podaczas karmienia piersią dziecko połyka zbyt dużą ilość powietrza. W rezultacie w jelitach powstają pęcherzyki powietrza, które powodują skórcze jelit oraz wzdęcia. Za inną przyczynę uważa się też alergię na białko u niemowlęcia przez spożywane przez Mamę mleko krowie. Może też być to alergia na laktazę, którą zawierać może również mleko modyfikowane. Nie zapomnijmy o tym, że warunki w jakim dziecko jest wychowywane też wpływają na zdrowie. Psycholodzy uważają, że wpływ na kolkę mogą mieć też zdenerwowanie Matki, przemęcznie jak i stres.

Jak zapobiegać?

Gdy karmisz piersią, ważną rolę odgrywa Twoja dieta. Warzywa powodujące wzdęcia (np. kapusta, bruksela), nabiały, czy też ciężkostrawne potrawy sprzyjają kolce. Zastanów się nad tym co sporzywasz, być może przyda Ci się porada dietetyka. Ważne jest również to, żeby nie przerywać karmienia. Może to nieraz trwać kilkanaście minut, więc należy starać się nie robic niczego w międzyczasie. Wiadomo, że Mama to jednocześnie pani domu, ma tyle na głowie. Ale w miarę możliwości starajmy zaplanować wszystko tak, żeby nie przerywać karmienia. Przerwanie karmienia może przyczynić się do płaczu dziecka, podczas którego nałyka się powietrza. A jak już wiadomo, sprzyja to kolce.Co ciekawe, istnieją smoczki i butelki antykolkowe. Są specjalnie tak skonstruowane, aby mleko mogło przepływać bez przedostania się nadmiaru powietrza do jamy ustnej dziecka. Karm dziecko zaraz po przebudzeniu. Dopiero następnie przewijaj i przebieraj.Dobrze również wpływa stały cykl dniao tej samej, stałej porze posiłki, spanie, spacery itp.

Jak pomóc dziecku?

Najważniejsze, żebyście nie wpadały w panikę. Dziecko to wyczuwa, i zaczyna płakać bardziej.

-Podciągnij maleństwu kolana do brzuszka lub połóż je na brzuszku i delikatnie masuj plecy.

Użyj preparatów bądź granulowne herbatki na poprawę trawienia, czy też te na bazie kopru, które znajdziesz w aptece. Wpływa to dobrze na przemianę materii oraz usuwa gazy.

Ciepły okład na brzuszek można wykonać rozgrzewając żelaskiem pieluchę. Przyłóż do brzuszka. Jednak nie może być za gorąca! W aptece można również nabyć gotowy okład- poduszki żelowe- które trzeba wcześniej nagrzać w ciepłej wodzie.

Masaż brzuszka- wolne okrężne ruchu dłoni, następnie lewą ręką koła, prawą półkola- do środka brzucha.

Kąpiel w ciepłej wodzie wpłynie na rozluźnienie mięśni.

Podsumowując, na kolkę nie ma konkretnego sposobu. Sama mam męża lekarza, i całkiem niedawno przechodziliśmy na własnej skórze to, co wy, Drogie Mamy. Wszystkie sposoby znam z autopsji. Życzę Wam powodzenia, bo najpierw musicie poknać swoją bezsilność, którą dziecko odczuwa. To już połowa sukcesu.

Trzymam kciuki,

Doświadczona Mama.

Zielona Kupka u Niemowlaka

Dla dorosłych zielony stolec jest rzeczą absurdalną i dziwną. Ta dolegliwość nas nie dotyczy, co więcej-każde odbieganie stolca od normy wizualnej świadczy o poważniejszej dolegliwości. Zatem gdy widzimy to u naszego dziecka, wzbudza to w nas niezmierny niepokój. Co to tak naprawdę oznacza? Czy należy się bać? Rozumiem was doskonale, bo sama doświadczyłam tego przy pierwszym dziecku, więc tłumaczę o co chodzi:

W przypadku noworodka

Jest to tzw. smółka, pierwszy stolec oddany przez noworodka. Cechuje się ciemnozielonym zabarwieniem jak i dużą gęstością i lepkością. Zawiera wody płodowe, maź płodowa, złuszczony nabłonek śluzówki przewodu pokarmowego, enzymy trawienne, jak i również inne substancje. Gromadzi się w jelitach około 4–5 miesiąca życia płodowego. Niemowlę zwykle wydala smółkę najpóźniej w drugiej dobie życia. Jeśli tak się nie stanie, lekarz zleca dodatkowe badania w celu ustalenia przyczyny zaistniałej sytuacji. Smółka zanika około czwartej doby życia.

Gdy doświadcza tego niemowlę

Nie jest to również powód do zmartwień. Jeśli zmieniłaś dziecku dietę, bądź sobie, gdy karmisz piersią, jest to normalna reakcja. Odcień kupki jest ciemny bądź ciemnozielony, a najczęściej powodują je szpinak lub jagody. Zastanów się też, jakie preparaty przyjmujesz i czy zawierają żelazo. Obserwuj reakcję dziecka jak reaguje na zmianę. Zielony stolec również może być związany z zwiększonym wydalaniem bilirubiny z żółcią, przyspieszonym pasażem jelitowym, zmienioną florą bakteryjną jelit. Wpływ może mieć również kuracja antybiotykowa lub po jej zakończeniu. Jednak najczęściej przypadki te jak wcześniej wspomniałam powoduje zmiana diety czy wprowadzenie nowych pokarmów. Wspomnieć też należy o ząbkowaniu. Wtedy nasze maleństwo ogląda, bierze i wkłada do buzi wszystkie przedmioty, które napotka na swojej drodze. Powoduje to wprowadzenie do układu pokarmowego niezliczoną ilość bakterii wywołującą zmianę koloru stolca. W takim wypadku możemy podać dziecku probiotyk.

Zła technika karmienia piersią

Brzmi dziwnie, ale może być to przyczyną. Otóż, jeśli karmisz krótko i naprzemiennie z obu piersi, dostarczasz dziecku mleko I fazy. Co więcej, w mleku jest dużo laktozy- cukru. Cukier zwiększa proces fermentacji w jelitach, stąd mamy ten zielony rezultat.

Sztuczne karminie piersią

Jeśli przy tym sposobie karmienia poza zieloną kupką nie pojawia się np. wysypka na skórze dziecka, jest to normalne zjawisko. Gdy jednak wysypka zaczyna towarzyszyć, może świadczyć to o alergii pokarmowej. Sprawdź, czy preparaty, które maleństwo przyjmuje zawierają soję lub hydrolizaty białkowe. Jeśli tak, ich odstawienie nie jest wymagane, gdyż zielony stolec w tym przypadku jest normalnym zjawiskiem.

Kiedy należy udać się do lekarza

Jeśli sytuacja się nie zmienia- maleństwo dalej doświadcza tej dolegliwości, czy też w stolcu pojawia się krew albo duże ilości śluzuszybko udaj się do pediatry! Krew oznacza poważne schorzenia układu pokarmowego. Towarzyszy temu gorączka lub stan podgorączkowy? Przewlekła biegunka? Wymioty? Być może istnieje nieprawidłowość w budowie przewodu pokarmowego. Zapalenie jelit, czy też alergia pokarmowa, jak i inne czynniki, które zdradzi Ci lekarz.

Jak już wspomniałam na początku, sama to przerabiałam z pierwszym dzieckiem, i wiem, jak was to martwi, Drogie Mamy. Jednak przy kolejnych dzieciach, dzięki nabytemu doświadczeniu nie stanowiło to dla mnie problemu. Nie przejmujcie się, bo im więcej doświadczycie przy pierwszym dziecku, tym lepiej będziecie sobie radzić w przyszłości, wiem co mówię:).

Życzę powodzenia z radzeniem sobie z dziś opisanym przeze mnie przypadkiem, trzymam kciuki,

Mama trójki dzieci.

Przyjemna piosenka znana z reklamy nowego Volvo XC90 2015

Nowa reklama Volvo XC90 zawiera bardzo fajny kawałek:

Nina Simone – Feeling Good (Avicii Remix)

it’s a new dawn…

it’s a new day…

it’s a new life…

Sposób na Zatwardzenie (u dzieci i niemowlaków)

Zatwardzenie jest powszechnym problemem, niezależnym od przedziału wiekowego. Jednak gdy występuje u naszego dziecka, nie jesteśmy w stanie tego bagatelizować. Ustalmy najpierw fakty o czym dokładnie mówimy:

Za zaparcie stolca uznaje się zbyt długie odstępy pomiędzy wypróżnieniami- czyli rzadziej niż 2 razy w tygodniu, i/lub oddawanie stolców z dużym wysiłkiem.

Jak zwalczyć zatwardzenia? Najpierw ustal przyczynę!

Najpierw musimy zrozumieć przyczynę ich powstania. Jeśli Twoje dziecko nie jest aktywne fizycznie, spędza czas przed telewizorem, komputerem, jak i przy tego typu niewysiłkowych zajęciach, zabawach, to nie dziw się, że zatwardzenie jest jednym z rezultatów. Im mniej jesteśmy aktywni, tym wolniej pracuje nas organizm, a co za tym idzie spowalnia nasz metabolizm. Brak ruchu zazwyczaj idzie w parze ze złą dietą. Nie umiesz odmówić dziecku, gdy przejeżdżacie koło McDonaldu, gdy w supermarkecie widzi mnóstwo słodyczy, sama gotujesz ciężkie posiłki? Wpływa to na utrudnienia transportu pokarmu przez układ pokarmowy i z tego powodu fermentuje on w jelitach. Co ciekawe, popuszczanie stolca spowodowane jest w ponad 90% świadomym powstrzymywaniem się od tego, więc nagromadzają się masy kałowe w bańce odbytnicy. Efektem tego jest ból przy wypróżnianiu, spowodowany pojawieniem się twardego, zbitego stolca.

Z kolei u niektórych dopatrzono się podłoża emocjonalnego- chęć dalszego noszenia pieluszek.

Za to u 5% dzieci powodem zaparć mogą być choroby organiczne, a najczęściej choroba Hirschsprunga. Cechuje się takimi objawami, jak: opóźnione oddawanie smółki (czyli pierwsze wypróżnienie pojawiające się ok. 2. doby życia), utrata łaknienia, wymioty, rozdęcie brzucha, naprzemienne biegunki z zaparciami. W przypadku dzieci starszych występują nieproporcjonalnie małe brudzenie bielizny w stosunku do obfitych zalegających mas kałowych.

 

Domowe sposoby:

1. Buraki

Najlepiej regularnie spożywać na czczo sałatkę ze startego buraka z łyżeczką mielonego kminku, łyżeczką oleju oraz szczyptą soli.

2. Miód

Łyżka miodu lub dwie należy rozpuścić wieczorem w ciepłej, maksymalnie 60. st. C, przegotowanej wodzie i zostaw na noc.

3. Kompot z suszonych śliwek

Błonnik w śliwkach wędruje przez cały przewód pokarmowy, więc jest w stanie praktycznie niezmienionym. Wchłania wodę, co zwiększa objętość masy kałowej, zatem przyspiesza jego wypróżnianie.

4. Kiszona kapusta

Zawiera dużo błonnika. Dobry jet też sok z kiszonej kapusty- szklankę napoju najlepiej wypijać na czczo.

5. Siemię lniane

Należy wsypać 2-3 łyżki zmielonego siemienia lnianego do szklanki z ciepłą wodą i pozostawić na 2-3 godziny. Najlepiej wypić przed snem, bo wypróżnienie wystąpi następnego ranka.

6. Szklanka przegotowanej wody

Podawaj dziecku najlepiej rano, na czczo.

7. Owsianka

Można ją zakupić bez problemu w każdym sklepie, i wlać do zagotowanego mleka. Możesz do niej dodać np. łyżeczkę dżemu. Należy jeść codziennie na śniadanie. Najlepszym efektem będzie wprowadzenie jej jako stały element diety dziecka.

8. Próby wypróżniania 5–10 min po posiłkach.

Po jedzeniu najżywszy jest odruch żołądkowo-okrężniczy, który próby wydalania pokarmu czyni bardziej skutecznymi. Umożliwia to na przywrócenie rytmu dobowego wypróżnień. Trzeba jednak starać się tak regulować ten rytm, żeby parcie pojawiało się w ciągu dnia, gdy dziecko jest w domu. Szczególnie po obiedzie lub kolacji. Od koleżanek wiem, że nagradzanie dziecka po skutecznym wypróżnieniu bardzo pomaga i motywuje dzieci. Chodzi o to, że dla dziecka to bolesne i traumatyczne. A gdy wie, że męcząc się, przestanie w końcu cierpieć i jeszcze za owy trud zostaje nagrodzone, bardziej się motywuje. Zanika stres, dziecko się rozluźnia. Nagrodą ma być na pewno pochwała. A gdy wliczymy w to np. rysowanie, kolorowanie obrazków, zabranie gdzieś dziecka, czytanie bajki, prezenty itp., na pewno mamy znacznie większe szanse, że problem zniknie.

Domowe sposoby nie pomagają? Udaj się do apteki.

Jeśli wyżej wymienione naturalne i zdrowe sposoby nie pomogły Twojemu dziecku, należy zapytać o radę farmaceutę. Na pewno zleci coś dla Twojego dziecka, co nie wymaga recepty, a pomaga.

Kiedy udać się do lekarza?

Gdy wcześniej wspomniane porady nie zwalczyły zatwardzenia, jest to permanenty problem, musisz udać się do lekarza, aby poznać przyczynę.

Rozumiem wasze zamartwianie się tym i stres, Drogie Mamy. Doświadczyłam tego przy każdym z moich dzieci, a porady zyskałam od mojej mamy jak i wcześniej wspomniałam koleżanek. Podzieliłam się tym z wami, i mam nadzieję, że domowe sposoby pomogą, i nie będziecie musiały udać się do lekarza.

P.S. Najbardziej polecam zachęcić dziecko do sportu!,

Mama dwójki dzieci.

Zabawy dla dwulatków

Jak spędzić radośnie czas z naszym dwulatkiem?

Jakie rodzaje zabaw są kreatywne i edukacyjne? Najczęściej te pytania, bądźmy szczerzy, zadają sobie Ojcowie, którym przypada to zadanie czy też kreatywne Matki, chcące rozwijać swoje dziecko. Młody, czy świeżo upieczony Tata jest w tym zazwyczaj zielony. Żona zostawia go w końcu samego z ich pociechą, a ono już nie spędza czasu w większości na spaniu. Przeciwnie, dziecko chce być ciągle w ruchu. Oto porady dla obojga rodziców, chcących rozwijać i spędzać szczęśliwie czas z dzieckiem:

Zacznijmy rysować

Nie będzie to łatwe, bo dwulatek nie jest jeszcze na tyle rozwnięty, bo odpowiednio chwycić kredkę, bo trzyma ją całą ręką. Jeśli jednak będziesz poprawiać pozycję ręki, powoli zacznie to wchodzić w nawyk. Sprawi mu to wiele radości i rozwoju motorycznego. Zwłaszcza, gdy będziesz trzymac jego rękę i pomagać mu rysować. Najpierw jakieś proste rzeczy- linie, kółka, później- postacie, np. rodzinę, i tłumacz dziecku, co narysowaliście. Nawet nie wiesz, ile potem sprawi mu radości świadomość, że samo narysowało Mamę czy Tatę. Mimo, że na rysynku nie będziecie do końca przypominać siebie, Drodzy Rodzice, to gwarantuję Wam, że sam fakt, że dziecko samo wymierza sobie to zadanie i go dokonuje, świadczy o jego dobrym rozwoju.

Poznajmy kolory

Najlepiej nauczyć dziecko kolorów poprzez przypożadkowanie ich do danych przedmiotów. Na pewno masz w domu przeróżne kolory misek, kubków, pojemników. W tej zabawie chodzi o to, żeby maluch wrzucił zabawkę/rzecz/owoc w odpowiednim kolorze do pojemnika o adekwatnej barwie. Zabawa ta znacznie wzmocni porównywanie wymienianych kolorów do rzeczy, które mają tę samą barwę np. żółty jak słońe, biały jak śnieg.

Gimnastyka języka

Twoje dziecko w tym wieku dopiero zaczyna mówić, zna pojedyncze słowa. Warto wykonywać logopedyczne ćwiczenia, które usprawnią poprawność mowy, jak i dadzą świetną zabawę. Niech dwulatek Cię naśladuje! Należy położyć czubek języka na górnych zębach, i przesuwać nim w prawo i lewo. Następie wystawić jak najdalej język, poźniej sięgać nim do nosa, a potem do brody. Jest to świetna zabawa, która porawia motorykę aparatu mowy.

Poznajemy słowa

Dwulkatek nie zna wiele słów, ale dużo rozumie. Zacznij go uczyć! I bawcie się przy tym świetnie. Pokazuj mu rzeczy i nazywaj. Możesz zacząć od części ciała. Wskaż na jego rączkę i ją nazwij. Główkę, buzię, brzuszek. Niech dziecko jednocześnie poznaje siebie i swoje ciało. Tato, zmiast oglądać mecz, pokaż synu piłkę i ją nazwij, pobawcie się nią. Bo jednak mecz w telewizji na dłuższą metę nie przykuje jego uwagi. Pokaż mu i opowiedz, z czego składa się autko. Nawet na przykładzie Twojego auta.

Zabawa w ruchu

Rzucanie balonem chyba sami pamiętamy z dzieciństwa. Świetna zabawa, jak i nieszkodliwa, a dziecko jest ciągle w ruchu. Urozmaicić to można wprowadzeniem zasad, np. można odbijąć tylko głową czy nosem. W ten sposób dziecko uczy się zasad zawodnictwa.

Bawmy się wodą

Gdy dziecko będzie obserwować lejącą się wodę z kranu, bardzo się zaciekawi. Tym, że może ją zakręcić, i jej nie ma, jak i odkręcić i woda powraca. Dziecko widzi, że coś jest zależne od niego. Dużo radości sprawia nalewanie wody do misek, kubeczków, przelewanie, wylewanie.

Plastelina

Świetna, kreatywna zabawa, która bardzo rozwija manualnie. Zacznijcie od lepienia prostych rzeczy np. kulki. Jeśli nie masz talentów manualnych, można kupić gotowe szablony i na nich wykładać plastelinę.

Możecie również lepić coś z ciasta, tak samo jak z plasteliny. Drogi Tato, gdy żona będzie robić obiad, piec ciasto- poproś żeby zostawiła trochę dla was do lepienia. Będzie to świetna alternatywa od plasteliny.

Wyjdźmy z domu

Na zewnątrz dziecko najlepiej poznaje świat. Opowiadaj jej o tym, co was otacza. Pokaż mu chmurki, nazwij drzewa, przedmioty znajdujące się blisko- ławki, auta, budynki. Zbierzcie bukiet kwiatów, czy liści, nazwij je, policz. I niech dziecko powtarza to z Tobą, to świetna edukacja. Idąc na zakupy, opisuj każdą rzecz, którą wkładasz do koszyka, i po co jest potrzebna. Np. „ta maszynka jest dla Taty bo musi golić brodę”. Nawet nie wiesz, jak bardzo to rowinie Twoje dziecko!

Zabawa z innymi dziećmi

Dla dzieci, które opanowały już zdolność chodzenia rówieśnicy są bardziej interesujący od zabawek! Jest to świetna chwila do budowania relacji między innmi dziećmi. Zwykle wystarcza, że będziesz w pobliżu i zapewnisz mu poczucie bezpieczeństwa. Oczywiście Twoje dziecko, jeśli np. jest jedynakiem może na początku nie chcieć kontaktu z innymi dziećmi, ale trzeba próbować. W końcu się rozluźni i będzie chętnie spędzć czas podczas zabawy z innymi dziećmi. Zabieraj je na plac zabaw, do piaskownicy. To bardzo ważne, żeby Twoje dziecko rozwijało się społecznie od najmłodszych lat.

Drodzy Rodzice, wiem, że przy pierwszym dziecku głowicie się, jak spędzić z nim czas. Co jest dobre, a co złe, i co w danym wieku wolno, a czego nie. Otóż sam jestem Ojcem. Żona po dwóch latach postanowiła wrócić do pracy, i na mnie spadła ta rola, stąd wiem, jak w tej roli czują się Ojcowie i zazwyczaj nie mają pojęcia, jak bawić się z dzieckiem. Myślę, że z tych rad skorzystają również kreatywne Matki.

Pozdrawiam i życzę powodzenia,

Doświadczony Tata